W takiej sytuacji załoga zdecydowała o ewakuacji pasażerów. Pasażerowie wysiadali po trapach ratunkowych. - Po sprawnej i bezpiecznej ewakuacji pasażerowie zostali odwiezieni do terminala, a samolot został odholowany z pasa startowego - powiedziała w rozmowie z portalem Latajznami.pl, Hanna Surma, rzecznik prasowy lotniska w Poznaniu. Pasażerowie, którzy mieli lecieć ze Szczecina i Poznania na Zakhyntos odlecieli do Grecji z kilkugodzinnym opóźnieniem innym samolotem, który przewoźnik przysłał z Warszawy. - Maszyną przylecieli również mechanicy, którzy zajęli się odholowanym pod terminal Boeingiem 737 - dodała Hanna Surma. (mm) Czytaj o LOT CHARTERS |