Trudna sytuacja na lotnisku w Krakowie rozpoczęła się w poniedziałek późnym popołudniem. W Krakowie nie wylądował samolot LOT z Warszawy, który poleciał do Katowic, a także maszyna Ryanair z Dublina. Pilot irlandzkiego samolotu zdecydował, że poleci do Bratysławy. Po kilku godzinach samolot ponownie próbował wylądować w Balicach. Jednak cały czas uniemożliwiała to gęsta mgła. Maszyna poleciała do Łodzi, skąd 131 pasażerów zostało przewiezionych do Krakowa autokarami. Ci, którzy mieli wylecieć do Dublina zostali dowiezieni do Łodzi i odlecieli do stolicy Irlandii we wtorek rano (samolot nocował w porcie im. Władysława Reymonta). Kłopoty w Krakowie mieli też pasażerowie innych rejsów. Odwołano m.in. lot do i z Wiednia. Problemy były też na lotnisku w Katowicach. Tam z powodu mgły również nie lądowały samoloty. Rejsy obsługiwane przez Wizz Air lądowały we Wrocławiu. Maszyna Ryanair z Londynu Stansted poleciała do Łodzi i stamtąd 109 pasażerów zostało przewiezionych autokarami na Śląsk. Samolot nie czekał jednak na podróżnych, którzy mieli odlecieć z Katowic i pusty wrócił do Wielkiej Brytanii. Źródło: Porty lotnicze w Katowicach, Krakowie i Łodzi |