W oświadczeniu British Airways jakie dotarło do redkacji Latajznami.pl czytamy, że zarząd firmy cieszy się z postanowienia sądu, a klientom nie grozi już świąteczny strajk. - Jest to decyzja, która z pewnością ucieszy tysiące rodzin w Wielkiej Brytanii i na całym świecie.
Zarząd twierdzi również, że nigdy nie było potrzeby strajku i ma nadzieję, że Związki wykorzystają tę okazję by zastanowić się chwilę zanim zdecydują o podjęciu następnych kroków. - Uważamy, że społeczeństwo też tego oczekuje.
Firma jest przekonana, że w ostatnich dniach Związki lepiej zrozumiały nasze stanowisko i sposoby, które pozwolą nam wyjść z impasu. - Oczywiste stało się też, że nasi klienci nie uwierzyli, aby przypominająca stare czasy waleczna postawa związków zawodowych wniosła coś w nasze wysiłki do przywrócenia rentowności British Airways. A sukces finansowy jest niezbędny do budowania linii zgodnych z oczekiwaniami klientów i zapewniających naszym pracownikom długofalowe możliwości rozwoju.
Strajk miał się rozpocząć 22 grudnia i potrwać do 1 stycznia. Pracownicy British Airways sprzeciwiają się zwolnieniom i wydłużonym godzinom pracy. Nie podobają im się również niższe stawki dla nowych pracowników. Gdyby doszło do strajku ok. 1 mln pasażerów mogłoby nie dotrzeć do celu podróży. Dotyczyłoby to również osób podróżujących z i do Polski. British Airways realizują trzy loty dziennie pomiędzy Warszawą a Londynem. Źródło: British Airways
Czytaj o BRITISH AIRWAYS |