Samolot miał polecieć do Kijowa w poniedziałek o 21:20. Śnieżyca jaka opanowała Kijów spowodowała jednak, że samoloty z tamtejszego lotniska w ogóle nie startowały. Maszyna wyleciała do Katowic ze sporym opóźnieniem, dopiero po uprzątnięciu śniegu. Kiedy samolot doleciał do Katowic okazało się, że warunki pogodowe na lotnisku w Kijowie ponownie się pogorszyły i maszyna Wizz Air nie wystartuje w drogę powrotną. W środę przed południem Airbus 320 stał jeszcze w Katowicach. Polskie Radio, powołując się na władze lotniska w Kijowie, poinformowało, że niedługo port powinien zostać otwarty, a loty wznowione. Wtedy też samolot z Katowic wystartuje do stolicy Ukrainy. Pogoda na lotnisku w Kijowie jest tak zła, że w ciągu dwóch dni z tamtejszego pasa startowego zjechały już dwa samoloty. Źródło: wiadomosci.polskieradio.pl Czytaj o WIZZ AIR |