- W mijającym roku mieliśmy do czynienia z prawdziwą rewolucją, porównywalną do sytuacji sprzed czterech lat, kiedy Ryanair uruchomił pierwsze w Polsce loty nisko-kosztowe na trasie Wrocław-Londyn – komentuje prezes Portu Lotniczego Wrocław, Dariusz Kuś. - Teraz można rezerwować bilety na bezpośrednie przeloty z Wrocławia aż na 30 trasach, do miast w 10 krajach europejskich. W 2009 roku udało się uruchomić pięć premierowych kierunków, przewoźnicy rozpoczęli też sprzedaż biletów do ośmiu nowych destynacji, które wystartują w 2010 roku. Ryanair postawił na Hiszpanię: najpierw w czerwcu wprowadził do rozkładu loty do Alicante, a na czerwiec przyszłego roku zapowiedział kolejny hiszpański kierunek – Malagę. Będzie to trzeci kierunek na Półwysep Iberyjski z wrocławskiego portu. We Wrocławiu cieszą się również z bazy innej taniej linii - Wizz Air. – Cieszy nas, że Wrocław to atrakcyjna destynacja dla nisko-kosztowych linii lotniczych. Skoro najwięksi gracze uruchamiają podobne połączenia, to znaczy, że opłaca się latać z Wrocławia – dodaje wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław, Jarosław Sztucki. Obaj nisko-kosztowi przewoźnicy inwestujący w połączenia z Wrocławia zapowiedzieli w mijającym roku zwiększenie liczby połączeń z Londynem. - Wiosenna siatka połączeń z Londynem dostosowuje się do oczekiwań biznesu. Także loty z brytyjskiej stolicy do Wrocławia są tak zaplanowane, by wybrać się w jednodniową podróż w interesach. Spodziewamy się, że poranne i wieczorne połączenia Londyn-Wrocław i Wrocław-Londyn będą się cieszyć w przyszłym roku dużym zainteresowaniem - podsumowuje prezes Dariusz Kuś. Źródło: Wrocław Airport Czytaj o lotnisku WROCŁAW STRACHOWICE |