Oznacza to, że ze wszystkich polskich lotnisk nie startują ani nie lądują na nich żadne samoloty. Wszystkie rejsy zostały odwołane, a pasażerowie muszą zmienić termin podróży bądź starać się o zwrot pieniędzy za niewykorzystany bilet. Sprawy te należy załatwiać w miejscu zakupu biletu lub bezpośrednio w call-center linii lotniczej. W piątek po południu oprócz Polski nie pracowały również lotniska w większej części Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Danii, południowej Szwecji, Norwegii, Finlandii, Estonii, w północnej Francji, w części Niemiec, w Czechach oraz w Genewie i Wiedniu. Taka sytuacja utrzyma się co najmniej do sobotniego przedpołudnia, kiedy to następny komunikat wyda zarządzająca przestrzenią powietrzną organizacja Eurocontrol. Źródło: Eurocontrol |