Częstotliwość zostanie zwiększona na najbardziej popularnych kierunkach. LOT zapowiada również konsolidację połączeń transatlantyckich w Warszawie. Ma to wesprzeć ideę powstania warszawskiego hubu. Nowy rozkład lotów ma poprawić rentowność siatki połączeń oraz wykorzystanie floty. Największą nowością w zimowym rozkładzie jest uruchomienie bezpośredniego połączenia z Warszawy do Hanoi (pierwszy rejs 13 listopada). Do Wietnamu będzie można latać trzy razy w tygodniu. W rozkładzie pozostaną uruchomione latem loty do Bejrutu, Erewanu, Kaliningradu, Tallina i Bratysławy. W najbliższym czasie LOT uruchomi również rejsy z Warszawy do Tbilisi, Kairu i Damaszku. Polski przewoźnik zwiększy również częstotliwość lotów do Brukseli oraz Genewy. Większe samoloty pojawią sie na trasie Warszawa - Praga. LOT nie tylko uruchamia nowe trasy i zwiększa częstotliwość na innych. Od sezonu zimowego rzadziej będzie można latać z Warszawy do Katowic. Zamiast trzech połączeń dziennie, linia będzie oferowała dwa loty w ciągu dnia. Przewoźnik rezygnuje z nocnego lotu do Sztokholmu, Rygi, Aten i Madrytu. Rzadziej będzie można polecieć do Paryża, Zurychu, Nicei, Larnaki, Rzymu, Belgradu, Barcelony, Sankt Petersburga oraz do Gdańska. Na tych trasach linia rezygnuje z jednego rejsu w tygodniu. Całkowicie z rozkładu wypadają dwa połączenia z Krakowa - do Aten i Rzymu. W zamian pasażerowie z Małopolski otrzymają dodatkowe wieczorne rejsy do Warszawy. LOT zrezygnował z uruchomienia rejsów z Warszawy do Goeteborga. Konsolidacja połączeń transatlantyckich w Warszawie skutkuje nie tylko lepszym wykorzystaniem floty przewoźnika, ale również poprawą efektywności kosztowej, a co za tym idzie znaczącą poprawą rentowności całej siatki połączeń. - Uważnie śledzimy zarówno sytuację w branży lotniczej jak i poziom zainteresowania pasażerów naszymi usługami. Nowy rozkład lotów powstał w oparciu o dogłębne badania rynku, analizę bieżącej sytuacji na siatce oraz racjonalne przesłanki ekonomiczne – wyjaśnia Sebastian Mikosz, Prezes Zarządu PLL LOT. - Prezentowana zimowa siatka połączeń to bardzo przemyślana i nowoczesna koncepcja polepszenia komfortu podróżowania pasażerów przy jednoczesnej poprawie rentowności firmy oraz lepszym wykorzystaniu floty – podkreśla Sebastian Mikosz. LOT nie zamyka jeszcze listy zmian czekających pasażerów. Nie wyklucza bowiem kolejnych debiutów w swojej zimowej, a później letniej siatce połączeń. Planuje również czasowe zwiększanie częstotliwości wybranych rejsów w okresach wzmożonego ruchu lotniczego min. z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Źródło: LOT Czytaj o LOT |