To był pierwszy z trzech weekendów, kiedy port w Łodzi przejął część ruchu z warszawskiego Okęcia. Na łódzkim lotnisku startowały i lądowały samoloty siedmiu linii lotniczych - dwóch tanich (Wizz Air i Norwegian) oraz pięciu czarterowych (LOT Charters, Air Italy, Travel Service, Eurocypria i Small Planet). Dodatkowo port odprawiał swoje stałe połączenia. Wszystko przebiegało sprawnie i bez większych zakłóceń. Port poradził sobie z wyzwaniem przed którym go postawiono. Do pracy przy obsłudze pasażerów zaangażowano pracowników biurowych oraz wolontariuszy. Wszyscy pomagali pasażerom, informowali o połączeniach kolejowych i autobusowych z Warszawą i centrum Łodzi. Także oznakowanie portu było bardzo dobre. Ci, którzy dojeżdżali samochodami mówili, że dotarli bez problemów. Uruchomiono specjalny autobus MPK oraz pociągi na trasie Łódź - Warszawa. Wzmocniono obsługę Urzędu Celnego i Straży Granicznej. Więcej było strażaków, policjantów i strażników miejskich. Oczywiście nie obyło się bez kolejek do check-in'ów ale tego należało się spodziewać i wielu pasażerów przyjechało do Łodzi z takim właśnie nastawieniem. Byli też tacy, którzy narzekali ale byli w mniejszości. Większość była zaskoczona dobrą i sprawną obsługą. Dla podróżnych przygotowano przed terminalem specjalne namioty na wypadek deszczu. Największy tłok panował w sobotę i niedzielę rano, kiedy o 6.00 odlatywały cztery samoloty Wizz Air. Najwięszym problemem była awaria samolotu Wizz Air w Sztokholmie. To spowodowało, że maszyna nie mogła przylecieć do Łodzi i w niedzielę rano nie odleciał rejs do Cork. Później opóźnienia notowały samoloty do Dortmundu, Malmo, Oslo i Londynu. O ile jednak samolot do Cork był opóźniony o 12 godzin, to pozostałe od 2 do 4 godzin. Przewoźnik nowy samolot przysłał do Łodzi dopiero w niedzielę ok. 17.00. Kolejny sprawdzian łódzkie lotnisko przejdzie w następne dwie soboty. Samoloty przeprowadzą się do Łodzi w piątki wieczorem i będą na Lublinku do niedzielnych poranków. Zwiększony ruch był gratką dla spotterów. Ci, przy okazji przejęcia ruchu z Okęcia, otworzyli w Łodzi "górkę spotterską". Znajduje się ona przy ulicy Prądzyńskiego, tuż przy ogrodzeniu lotniska. (mm) Czytaj o lotnisku ŁÓDŹ LUBLINEK |