Obecnie (wtorek, przed południem) chmura przemieszcza się znad Islandii przez Irlandię i Wielką Brytanię dalej na wschód. Linie lotnicze odwołują rejsy z i do Szkocji. Pył z wulkanu Grimsvotn spowodował poważne utrudnienia na lotniskach w Aberdeen, Glasgow, Edynburgu i Newcastle. Z Polski nie odleciały we wtorek rano dwa samolot Wizz Air z Gdańska i Warszawy do Glasgow Prestwick. Pasażerowie mogli zmienić termin podróży, bądź starają się o zwrot pieniędzy. Loty do Szkocji i północnej Anglii zawiesiły linie British Airways, Ryanair, KLM, easyJet, Flybe, Loganair i Eastern Airways. Szef brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego ma nadzieję, że nie dojdzie do tak dużego chaosu, jaki miał miejsce podczas ubiegłorocznego wybuchu wulkanu Eyjafjoell. Specjaliści dysponują teraz lepszą aparaturą pomiarową, a współpraca z liniami jest o wiele lepsza. Czy zagrożone są loty w Polsce? Wszystko zależy od pogody i aktywności wulkanu. Eksperci przewidują,że w ciągu trzech tygodni chmura pokryje większość Europy Północnej, w tym także północnej Polski. Z ostatnich informacji wynika, że chmura dotrze nad północną Polskę w nocy z wtorku na środę. Chmura największą gęstość ma w strefie do 20 000 stóp. A to oznacza, że utrudnione są starty i lądowania samolotów. Powyżej 20 000 stóp gęstość chmury nie jest duża i loty mogą się odbywać. Jak mówi dla portalu onet.pl profesor Marek Lewandowski, dyrektor Instytutu Nauk Geologicznych PAN pył, który stanowi zagrożenie dla samolotów osiada blisko wulkanu, a to co unosi się wyżej to najdrobniejsze cząstki pyłu oraz aerozole, które nie powinny stanowić zagrożenia dla lotów. Naukowiec dodał, że transport lotniczy przesadza z lękiem przed chmurą i przypomina, że ani w Europie Zachodniej, ani w Polsce nie zaobserwowano opadu pyłu wulkanicznego pochodzącego z ubiegłorocznej erupcji wulkanu. MAPY PRZEMIESZCZANIA SIĘ CHMURY PYŁU WULKANICZNEGO Źródło: Eurocontrol, tvn24.pl |