Według Air Italy Polska taka polityka nie służy ani rozwojowi polskiego lotnictwa ani pasażerom. W liście czytamy, że ULC ma możliwość wykorzystania zasady "no objection", która jest szeroko stosowana w krajach zachodniej Europy. W Polsce zasada jest przez Urząd konsekwentnie pomijana przy wydawaniu zezwoleń na loty z Polski. Zasada "no objection" zakłada sprawdzenie możliwości prowadzenia połączeń lotniczych przez krajowych przewoźników zanim udzielona zostanie zgoda na wykonywanie tych samych połączeń przez przewoźników obcych. (O sprawie informowaliśmy już wcześniej ) AIP uważa, że polityka ULC prowadzi do nieopłacalności utrzymywania w Polsce drogiej infrastruktury lotniczej, takiej jak baza obsługi technicznej, załoga, dysporzytorzy oraz pracownicy biura. Przedstawiciele linii dodają w piśmie, że nie można nazwać równym traktowaniem dopuszczenia do operowania na polskim rynku obcych przewoźników, podczas gdy krajowe linie nie mają możliwości wykonywania lotów czarterowych z krajów takich jak Niemcy, Włochy czy Belgia. Tamte rynki są chronione. W dokumencie czytamy również, że dalsze udzielania zezwoleń na dowolne operowanie obcych przewoźników z Polski może doprowadzić do rozpoczęcia lotów z naszego kraju europejskich potentatów lotniczych i doprowadzić do upadku wszystkie polskie firmy lotnicze. ULC tłumaczy się - według AIP, że obcy przewoźnicy przyczynią się do popularyzacji ruchu czarterowego w naszym kraju. Innego zdania jest Air Italy Polska. Pismo trafiło do ministra infrastruktury, Urzędu Lotnictwa Cywilnego i sejmowej komisji infrastruktury. Źródło: Air Italy Polska Czytaj o AIR ITALY POLSKA |