Jak mówi prezes łódzkiego lotniska, Leszek Krawczyk zainteresowanie mieszkańców Łodzi i okolic Ukrainą jest spore. – Mieliśmy już czartery do Odessy, Kijowa i Lwowa. Jest to z pewnością kierunek atrakcyjny turystycznie - mówił podczas powitania ukraińskiej delegacji prezes Krawczyk. Trzynastoosobowa grupa z Czerniowców na Ukrainie przyleciała do Łodzi na zaproszenie władz łódzkiego lotniska i Centrum Handlowego "Ptak". Organizator wyjazdu, zastępca mera Czerniowców, Trojan Jeremiczuk powiedział, że pierwszy samolot na tej trasie jest zapowiedzią współpracy między stolicą Bukowiny a Łodzią. Nie wiadomo jednak czy merowi chodziło o współpracę dotyczącą połączeń lotniczych. Jeśli doszłoby do uruchomienia połączeń pomiędzy Łodzią a Czerniowcami byłoby to kolejne podejście do lotów na Ukrainę. Kilka lat temu rejsy na trasach do Kijowa i Lwowa próbowała wykonywać linia Direct Fly. Zainteresowanie było wtedy jednak bardzo małe. Ówczesny prezes przewoźnika, Jan Szczepkowski ogłaszając likwidację połączeń na Ukrainę mówił: - Zamierzamy rozwijać połączenia przynoszące zyski, dlatego zdecydowaliśmy się na reorganizację siatki lotów. Wprowadzane zmiany są podyktowane zapotrzebowaniem naszych pasażerów i sytuacją na rynku. Jesteśmy małym przewoźnikiem i nie możemy sobie pozwolić na sytuację, w której operujemy ponosząc straty. Źródło: MPL Łódź Czytaj o lotnisku ŁÓDŹ LUBLINEK |