Paliwo Lotos Tank trafiło do samolotu linii Norwegian lecącego do Oslo. – Dziś mamy podwójny powód do świętowania – mówił prezes Lotos Tank, Dariusz Falkiewicz. – Z jednej strony to pierwsze tankowanie „do skrzydła” w historii naszej spółki. Z drugiej, to pierwszy ładunek paliwa lotniczego od alternatywnego dostawcy na gdańskim lotnisku. Wierzę, że nasza obecność w porcie lotniczym w Gdańsku pozytywnie wpłynie na obsługę działających tu przewoźników oraz przyczyni się do dalszego rozwoju naszego lotniska. – Bardzo cieszy nas fakt, iż nasze gdańskie lotnisko zyskało w swojej ofercie nowego operatora paliwowego – stwierdza prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, Włodzimierz Machczyński. – Wszyscy wspólnie pracujemy nad rozwojem lotniska i dzięki takim właśnie inwestycjom w infrastrukturę jak nowoczesna baza paliwowa Lotos Tank stajemy się jeszcze bardziej atrakcyjni dla linii lotniczych oraz właścicieli małych samolotów. Uważam, że korzyść odczują także pasażerowie pod postacią dalszego rozwoju siatki połączeń z Gdańska. Już wiadomo, że firma Lotos Tank nie zamierza poprzestawać na jednym kliencie. Spółka chce jeszcze w listopadzie wystartować w przetargach na dostawy paliw dla LOT-u, Wizz Air i Jet Air w Gdańsku. Lotos Tank planuje również, że w przyszłym roku wejdzie na inne polskie lotniska. Na razie Gdańsk jest jedynym portem, w którym przewoźnikom oferowane są usługi paliwowe od więcej niż jednego dostawcy. Baza paliwowa Lotos Tank otworzył bazę paliwową w Gdańsku w czerwcu tego roku. Spółka wybudowała nowe instalacje i zbiorniki o łącznej pojemności 400 m3. Źródło: airport.gdansk.pl Czytaj o lotnisku GDAŃSK RĘBIECHOWO |