To wynik najgorszy od kilkudziesięciu lat. Optymistycznie nie wygląda również wypełnienie samolotów. Tzw. load factor wyniósł w ubiegłym roku 75,6 procent. To wyniki obejmujące linie lotnicze stowarzyszone w IATA. Nie ma wśród nich przewoźników niskokosztowych. Szef IATA, Giovanni Bisignani uważa, że w 2009 roku sektor lotniczy zanotował największy spadek od końca II Wojny Światowej, a pod względem popytu, ostatnie 12 miesięcy trafi do podręczników historii jako najgorszy w historii. Bisignani dodał, że branża lotnicza straciła, aż 2,5 roku wzrostu jaki był notowany w przewozie pasażerów. Źródło: IATA |