- Zakup tego samochodu był jednym z elementów naszego programu inwestycyjnego. W odróżnieniu jednak od pozostałych inwestycji takich jak np. nowy terminal pasażerski, czy droga kołowania, w przypadku zakupu wozu, bezpośrednio w grę wchodzi bezpieczeństwo pasażerów dlatego wybraliśmy najnowocześniejszy sprzęt najwyższej klasy. Mam nadzieję, że będzie on służył tylko do ćwiczeń i nigdy nie wystąpi sytuacja zagrożenia zdrowia i życia pasażerów w której będzie musiał być użyty - powiedział w swoim przemówieniu prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, Włodzimierz Machczyński. Jest to największy i pierwszy w Polsce lotniskowy pojazd ratowniczo – gaśniczy z napędem 8x8. Posiada dwa silniki. Pojemność zbiorników to 12 tys. litrów wody, 1,5 tys. litrów środka gaśniczego oraz pół tony proszku gaśniczego. Wysięgnik z przebijakiem i głowicą gaśniczą umożliwiają przebicie poszycia samolotu i gaszenie go od środka. Pojazd wyposażony jest również w dwie linie szybkiego natarcia. - Zigler Z-8 to samochód solidnie wykonany przy wykorzystaniu najnowszych światowych rozwiązań technicznych, stosowanych w produkcji tego typu pojazdów. Po kilku tygodniach testów i nauki obsługi nowego pojazdu jestem przekonany, że zakupiony Z-8 przez długie lata będzie służył strażakom lotniskowym. Nowy wóz przyczyni się do wzrostu bezpieczeństwa nie tylko na naszym lotnisku. W razie potrzeby, w sytuacjach nadzwyczajnych, jako specjalistyczne narzędzie ratowniczo-gaśnicze będzie mógł nieść pomoc również poza lotniskiem – powiedział komendant Zakładowej Lotniskowej Straży Pożarnej, Piotr Rudo. Zakup wartego 1.198.600 euro pojazdu ratowniczo-gaśniczego współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej. Źródło: Port Lotniczy Gdańsk Czytaj o lotnisku GDAŃSK RĘBIECHOWO |