| Jedną z linii lotniczych w Polsce, która użytkuje Airbusy jest Yes Airways, fot.: Yes Airways
|
Poza tym potrzebnych jest 20 samolotów szerokokadłubowych, takich jak A350XWB. Spośród 529 samolotów pasażerskich, 421 posłuży do dalszego rozwoju ruchu lotniczego, a 108 bardziej eko-wydajnych maszyn zastąpi starsze modele. Prognoza firmy Airbus jest wynikiem analizy 16 krajów Europy Środkowej i Wschodniej, w których ponad 40 linii lotniczych eksploatuje obecnie flotę około 259 samolotów pasażerskich. Airbus szacuje, że wzrost ruchu lotniczego w Europie Środkowej i Wschodniej wyniesie średnio 5,7 procent rocznie. To szybciej niż prognozowana średnia światowa (4,8 procent). Przewyższa też prognozy dla Ameryki Północnej (3,7 procent) oraz Europy Zachodniej (4,2 procent). - W ciągu następnych 20 lat flota samolotów pasażerskich linii lotniczych, zarówno polskich, jak i zagranicznych przewoźników działających na polskim rynku, zwiększy się trzykrotnie z nieco ponad 70 samolotów w chwili obecnej do 220 w roku 2030 – powiedział Kimon Sotiropoulos, wiceprezes firmy Airbus na Europę Środkową. - Przełoży się to na duży popyt na nowe samoloty, który może zaspokoić firma Airbus, oferując pełną gamę nowoczesnych i ekologicznych samolotów - dodał Sotiropoulos. Źródło: Airbus |