Zespół A-Ha przyleciał do Łodzi na koncert w Atlas Arenie. Morten Harket, Magne Furuholmen i Paul Waaktaar-Savoy nie chcieli się spotkać z dziennikarzami i fotoreporterami. Dlatego też przylot był utrzymywany w tajemnicy. Norweskie trio przyleciało do Łodzi z Niemiec samolotem Cessna Citation. Po koncercie zespół odleci do St. Petersburga na kolejny koncert. Przy tej okazji łódzkie lotnisko odprawi pierwszy czarter cargo. W środę rano do St. Petersburga poleci samolot An-26, na którego pokładzie będzie sprzęt muzyczny zespołu. Przesyłka będzie ważyła 2,5 tony i zostanie zapakowana do 25 skrzyń. Do tej pory firma Air Cargo Service, która zajmuje się obsługą cargo w Łodzi, odprawiła kilka przesyłek ale wszystkie odlatywały samolotami rejsowymi. Przesyłka do St. Petersburga jest pierwszą po którą specjalnie przyleci samolot linii Pskovavia. Źródło: Lodz Airport |