Na zdjęciach można zobaczyć m.in. lądującego we Wrocławiu przedwojennego giganta wśród samolotów pasażerskich. Jest też siatka połączeń Wrocławia w latach trzydziestych XX wieku. Nie zabraknie archiwalnych zdjęć z lotniska na Strachowicach oraz fotograficznych wspomnień nieistniejącego lądowiska na Gądowie. Wystawa pokaże też plany rozwoju Portu Lotniczego Wrocław. Prezentowane materiały to efekt społecznej zbiórki, zorganizowanej pod patronatem „Gazety Wyborczej Wrocław”. Z wystawy można się dowiedzieć ile kosztował przed wojną bilet na samolot z Wrocławia do Berlina oraz co mają ze sobą wspólnego przedwojenny Junkers G-38 i współczesny An-124 Rusłan.
Podniebna historia miasta zaczęła się w 1782 roku. Wtedy nad Ostrów Tumski wzniósł się w balonie Jean Pierre Blanchard - francuski wynalazca i pionier baloniarstwa. Pierwsze wrocławskie lotnisko otwarto w 1910 roku na Gądowie. W tym samym roku na wrocławskim lądowisku stanął składany hangar do bazowania sterowców. Od 1922 roku działała tam filia fabryki samolotów Junkers. W 1932 roku oficjalnie prezentowano w mieście największy w początkach lat 30. samolot pasażerski świata Junkers G-38. Wzbudzająca podziw maszyna, wyprodukowana w dwóch egzemplarzach, zabierała na pokład tylko 34 pasażerów.
Trawiaste lądowisko na Gądowie było przed wojną regularnie „koszone” przez stado owiec. Zwierzęta nie bały się ryku silników, a nawet nauczyły się ustępować miejsca startującym samolotom. Ten sposób konserwacji murawy po wojnie stosował Aeroklub Wrocławski. Na Gądowie pierwsze loty wykonywał jedyny polski astronauta Mirosław Hermaszewski. Niemiecką fabrykę samolotów przekształcono natomiast w zakład produkujący szybowce (w Zakładzie Sprzętu Lotnictw Cywilnego powstało ich ok. tysiąca sztuk).
Przed wojną pasażerami latającymi samolotem do Wrocławia byli najczęściej mieszkańcy Berlina (w 1938 roku lot zajmował 1 godz. 20 min), udający się następnie lokalnym połączeniem na odpoczynek w Karkonosze. Bilet na trasie Berlin-Wrocław kosztował 30 marek. Cena połączenia kolejowego I klasy była wyższa – 48 marek. W 1985 roku lotnisko na Gądowie Małym zostało zamknięte, a na jego terenie zbudowano Osiedle Kosmonautów.
Lotnisko na Strachowicach powstało w latach 30. XX wieku. Podczas wojny korzystało z niego wojskowe lotnictwo niemieckie, a po wojnie - polskie. Od 1958 roku startują z niego również samoloty pasażerskie. Wśród współczesnych zdjęć są między innymi fotografie największych samolotów, lądujących we Wrocławiu, na przykład Rusłana, czy Boeinga C-17 Globemastera, wykorzystywanych przez wojsko do transportu kontyngentów wojskowych.
Źródło: Materiały prasowe PL Wrocław |