- Bieżący kryzys odbija się na naszych zyskach - powiedział Stephen Gemkow, dyrektor finansowy (CFO) Lufthansy, porównując obecny kwartał z adekwatnym okresem w roku ubiegłym. - Nasze podstawy są jednak solidne i mamy właściwe instrumenty, żeby przeciwdziałać kryzysowi. Obecna sytuacja sprzyja wnikliwej analizie. Możemy zobaczyć kto jest przygotowany i kto jest w stanie efektywnie reagować przeciwdziałając tym trudnym warunkom. Lufthansa jest silną spółką, która potrafi sobie radzić nawet w trudnych czasach - mówił Gemkow. Gemkow dodał, że celem Lufthansy jest stałe podnoszenie wartości grupy i wyjście z kryzysu jako jeszcze silniejsza firma. Z uwagi na przedłużający się spadek popytu zmniejszono możliwości przewozowe. Spółka Logistics odczuła znaczny zastój w przychodach, co odzwierciedlił wynik operacyjny za pierwsze trzy miesiące 2009 roku. W przeciwieństwie do innych spółek Lufthansa Technik odnotowała w tym okresie wzrost przychodów. Trudne warunki ekonomiczne spowodowały spadek przychodów i niższy wynik operacyjny spółki IT services. Przychody Grupy Lufthansa w trzech pierwszych miesiącach 2009 roku wyniosły 5 mld euro - to o 10,3 procent mniej w porównaniu z rokiem ubiegłym. Przychody z przewozów obniżyły się o 14,6 procent do 3,8 mld euro. Głównym powodem spadku była mniejsza liczba pasażerów oraz przewożonych towarów. W sumie dochód operacyjny Grupy Lufthansa spadł do 5,8 mld euro, co stanowi redukcję o 6,8 procent. Źródło: Lufthansa Czytaj o LUFTHANSA |