Andy Harrison z easyJet mówił też o podatku wprowadzonym przez brytyjskie władze, który linie lotnicze muszą płacić od każdego pasażera. W ostatnim czasie ponownie on wzrósł. Likwidacja bazy w East Midlands i cięcia w Londynie oznaczają również ograniczenie zatrudnienia w szeregach brytyjskiej linii. Na razie trwają 90-dniowe konsultacje z załogami z tych lotnisk. Szefowie easyJet poinformowali również, że w sierpniu 2009 roku linia przewiozła 4 800 336 pasażerów, o 4,7 procent więcej niż rok wcześniej. Load factor zwiększył się w tym czasie o 0,5 procent do 91,8%. Źródło: easyJet Czytaj o EASYJET |