Chodzi o zachowanie załogi linii Wizz Air. W piątek 18 grudnia personel pokładowy wraz z brytyjską policją, psami i gazem łzawiącym wyrzucił z samolotu pasażerów rejsu do Kijowa, by zastapic ich podróżnymi lecącymi do Poznania. Warto dodać, że pasażerowie opóźnionego lotu do stolicy Ukrainy siedzieli już w samolocie, kiedy kapitan poinformował ich, że lot zostaje odwołany. Wizz Air twierdzi, że zerwanie kontraktu to nieuczciwa konkurencja, a skandal został zorganizowany by węgierska linia wycofała się z ukraińskiego rynku. Jak poinformowało Polskie Radio 60 procent akcji ukraińskiego dostawcy paliwa należy do grupy "Prywat", która ma również większościowy pakiet w liniach Aerosvit. Więcej o incydencie na lotnisku Londyn Luton - tutaj Źródło: Polskie Radio |