Przychód na jedno miejsce wyniósł 47,50 GBP. Jednakże, przy założeniu stałych kursów wymiany walut, przychód w przeliczeniu na miejsce spadł o 0,4 procent. Rezerwacje dokonywane z dużym wyprzedzeniem są obecnie na wyższym poziomie niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. easyJet zanotował również w ostatnim kwartale wzrost liczby pasażerów o 9,1 procent, osiągając poziom 11 mln osób. W tym czasie współczynnik obłożenia miejsc wzrósł o 2,4 procent do 85,8 procent. Koszty operacyjne w przeliczeniu na miejsce przy założeniu stałych kursów wymiany walut z wyłączeniem kosztów zakupu paliwa pozostają na stałym poziomie (z niewielkimi odchyleniami w granicach +0,1 procent), z wyłączeniem 8 mln GBP kosztów spowodowanych nieprzewidzianymi zakłóceniami w ruchu powietrznym wynikającymi ze złych warunków pogodowych pod koniec grudnia 2009. - W 2009 easyJet osiągnął najlepsze wyniki finansowe wśród wszystkich europejskich linii lotniczych, ponieważ gwarantowaliśmy najniższe ceny i korzystaliśmy z dogodnych lotnisk położonych blisko centrów miast. W I kwartale nowego roku finansowego (październik–grudzień 2009) kontynuowaliśmy dobrą passę. Silny popyt pozwolił nam zwiększyć liczbę przewożonych pasażerów o prawie 10 procent praktycznie bez spadku rentowności, co jest lepszym wynikiem niż początkowo zakładaliśmy. Sytuacja makroekonomiczna ciągle stawia przed nami wyzwania i dlatego oczekujemy, że warunki handlowe pozostaną trudne. Jednakże, zasadnicze wyniki finansowe za I kwartał są korzystne, a w związku tym easyJet jest na dobrej drodze, aby zakończyć 2010 znaczącym wzrostem przychodów - powiedział dyrektor generalny easyJet, Andy Harrison. easyJet przewiduje, że zdolność przewozowa wzrośnie w 2010 roku o około 10 procent. Źródło: easyJet Czytaj o EASYJET |