Samolot linii Air France leciał z Rio de Janerio do Paryża. Wszyscy pasażerowie oraz człnkowie załogi zginęli. Na pokładzie byli także Polacy. Drugą czarną skrzynkę Airbusa A330 udało się znaleźć zaledwie kilka dni po tym jak ekipy wydobyły pierwsze urządzenie. Oba leżały na dnie Oceanu Atlantyckiego. Pierwsza czarna skrzynka zawierała dane dotyczące parametrów lotu, druga rozmowy pilotów w kokpcie z i kontrolerami lotów. Urządzenie leżało na głębokości 4 kilometrów. Udało się je wyciągnąć dzięki specjalnym robotom. Odczytywanie danych ma potrwać do końca maja. Źródło: Polskie Radio |