Według informacji podawanych przez rosyjskie media samolot miał nie trafić w pas i nie zdołał odejść na drugi krąg. Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem. Jak informuje portal tvn24.pl kontrolerzy nakazali pilotom odjeście na drugi krąg, ponieważ zboczyli z właściwego kursu i nie trafiliby w pas. Załoga nie zdołała wykonać manewru i prawdopodobnie zahaczyła samolotem o linię wysokiego napięcia. Maszyna przeleciała nad lasem zahaczając o wierzchołki drzew i spadła na drogę, przygniatając samochód. Później Tu-134 stanął w płomieniach. Ratownikom udało się uratować osiem osób. Według rosyjskich mediów lotnisko przystosowane jest do przyjmowania samolotów w trudnych warunkach pogodowych ale pojawiła się informacja, że tuż przed lądowaniem nastąpiła awaria zasilania portu. Źródło: tvn24.pl |