Malowanie jednego z pierwszych samolotów w odnowionym hangarze, 737-700 dla linii lotniczych Southwest Airlines zakończyło się 12 lipca. Hangar przystosowano tak, aby mógł być wykorzystywany w procesie produkcji 737. Ten nowoczesny obiekt został odnowiony we współpracy z miastem Renton. - Renton współpracuje blisko z firmą Boeing, aby zapewnić wzrost produkcji 737 - powiedział burmistrz Renton Denis Law. - Podpisanie przez firmę Boeing porozumienia o leasingu lotniska w Renton (Renton Municipal Airport) na 20 lat oraz istotne usprawnienia, jak w przypadku hangaru do malowania samolotów, pozwalają nam sądzić, że miasto Renton będzie centrum produkcji samolotów pasażerskich jeszcze przez wiele lat. Dołożymy wszelkich starań, aby zapewnić dalszy sukces Boeinga. Amerykański producent samolotów szacuje, że rynek wąskokadłubowych maszyn będzie cały czas rósł. - Już kilka lat temu uznaliśmy hangar do malowania samolotów za kluczowy element infrastruktury, który wesprze plany zwiększenia produkcji 737 - powiedział Beverly Wyse, wiceprezydent programu 737. Hangar do malowania samolotów został wybudowany pod koniec lat 50-tych, kiedy rozpoczynał się program 707. Obiekt był wykorzystywany do malowania modeli 727 oraz 757 do 1994 roku. Odnowiony hangar ma objętość 4 672 metrów sześciennych. Najnowocześniejsze systemy kontroli oddziaływania na środowisko oraz gaszenia pożarów spełniają wymogi w zakresie ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa. Obiekt jest przystosowany do malowania wszystkich modeli Next-Generation 737: -600, -700, -800 oraz -900. Zespół składający się z około ośmiu pracowników jest w stanie pomalować 737 w około trzy dni, w zależności od szaty graficznej danych linii lotniczych. Źródło: Boeing |